wtorek, 19 lipca 2011

Myszeczki

Miałam nadzieję, że na  wyjeździe skończę mój myszeczkowy pomysł, ale niestety córcie (a zwłaszcza młodsza) nie za bardzo mi na to pozwoliły. Jeden plus z tego jest taki, że jak już teraz dorwę się do igły to nie puszczę póki nie skończę;)
A tak prezentują się skończone myszunie:

Mysia nr.2


Mysia nr.3


A teraz chciałabym wam przedstawić moje córcie. Młodsza Dorotka ma 3 miesiące:

I starsza Julcia która ma 6 lat:

piątek, 8 lipca 2011

Myszeczka nr.1

Zabrałam się dzisiaj za myszeczki i tak oto wygląda pierwsza jeszcze bez konturków:

Postanowiłam pobawić się trochę kolorami i stanęło na tym, że w sukieneczce użyłam muliny cieniowanej, mam nadzieję, że efekt będzie ok.

A tu pokażę mój królisiowy przerywniczek, którego też trochę przybyło:

Następne postęy pokażę dopiero w przyszłym tygodniu jak wrócimy z weekendu. Będę na bieżąco robiła zdjęcia, żeby pochwalić się wszystkimi postępami.

wtorek, 5 lipca 2011

Myszeczkowy SAL

Z lekkim;) opóźnieniem dołączyłam się do dziewczyn tworzących piękne myszeczkowe baletnice:) Jak tylko je zobaczyłam od razu zaświtał mi pomysł do czego je wykorzystać, ale na razie nic nie zdradzę powiem tylko, że będzie to coś dla mojej starszej córci Julci.


Dzisiaj wydrukuję schemacik i przyszykuję sobie wszystkie potrzebne rzeczy i od jutra zabieram się za myszunie, oznacza to niestety, że wodospadzik będzie narazie czekał na skończenie na lepsze czasy;)

poniedziałek, 4 lipca 2011

Królisiowy przerywnik

Postanowiłam zrobić jakiś przerywniczek i wypadło (a raczej zostało wybrane przez córcię) na króliczka Somebunny z parasolką. Zabrałam się za niego w sobotę i jak na razie jest tyle:

A w kolejce czeka już kolejny króliś sprezentowany mi przez przyjaciółkę, i jak tylko skonczę dzeszczowego króliczka to zabiorę się za prezencik:)