wtorek, 21 lutego 2012

TUSAL - luty 2012

Kolejna odsłona TUSAL-owego słoiczka i obawiam się, że wybrałam a mały słoiczek. Dopiero luty a w moim słoiczku zostało już niewiele miejsca;)


A krzyżykowo nie za wiele się dzieje, powstaje takie oto maleństwo;)


Udało mi się jeszcze załapać na zabawę SAL-ową organizowaną przez Elen. Dłubiemy 12 małych kalendarzowych obrazeczków. O właśnie takich:


Pozdrawiam gorąco wszystkich do mnie zaglądających:*

czwartek, 16 lutego 2012

Zapraszam:)

Tak, tak z racji tego, że dziś Tłusty Czwartek to zapraszam Wszystkich na pyszne pączusie i ciepłą kawusię:)


Do wyboru, do koloru z lukrem lub bez , nadziewane lub beznadziejne;) Dla każdego coś pysznego w tym dniu rozpusty:*
A dla dbających o linię proponuję pomarańczkę:) 


Wczoraj wieczorem rozpoczęta i muszę przyznać, że fajnie się robi, niestety zauważyłam, że brakuje mi jeszcze kilku kolorków więc do poniedziałku będę miała pomarańczki z dziurami;) W poniedziałek polecę do pasmanterii dokupię mulinki i powypełniam braki.

Buziole :*

środa, 15 lutego 2012

Walentynki i trochę krzyżyków:)

Niestety internet mi wczoraj szwankował i dopiero dzisiaj mogę pochwalić się cudeńkami otrzymanymi w Wymianie Walentynkowej:) Śliczności otrzymałam od Grażynki i jest czym się pochwalić:


W paczuszce znalazło się cudne serduchu w ramce, karteczka z sercowym bukiecikiem oraz mnóstwo różności i słodkości.
Bardzo dziękuję Grażynko:*

Co do krzyżyków to za wiele nie postawiłam, ale tak się jakoś złożyło, że ciągle brakowało czasu:( Chęci były ogromne ale jak już tylko chwyciłam igiełkę to zaraz było coś jak to mówią "jak nie urok to .....".
No ale udało mi się skończyć RR-kowy imbryczek na kanwie  Burany25:


A wczoraj wieczorkiem powstał taki oto mały obrazeczek kawkowy (tak dla odskoku;))


A teraz zabieram się za RR-kowe cytruski  mam nadzieję, że do poniedziałku się z nimi wyrobię i zacznę walczyć z SAL-owymi obrazeczkami:) 
Pozdrawiam Wszystkich ciepło w te zimowe dzionki:*

poniedziałek, 6 lutego 2012

Zaległości

Oj dawno nie pisałam, starałam się na bieżąco zaglądać na Wasze blogi ale jakoś nie mogłam się zebrać żeby coś nabazgrolić u siebie:)
Zresztą nie za bardzo było o czym pisać. W moich robótkach za dużo krzyżyków nie przybyło bo zajęłam się szykowaniem niespodzianek na wymianki walentynkowe, pochwalić się mogę jedynie drobnostkami.
Zaczęła wyłaniać się druga SAL-owa kawusia:


Zrobiłam również pierwsze ciacho na RR-kowej kanwie Edi:


I zaczął powstawać imbryczek na kanwie Burany:


I wreszcie po długim oczekiwaniu (na zamówioną mulinkę) rozpoczęłam pracę nad SAL-owymi kapelusikami jak na razie powstała rameczka do pierwszego kapelutka:


W tym tygodniu planuję zabrać się za pomarańcze z RR-ka cytruskowego i chcę również skompletować materiał na SAL kubeczkowy oraz na babeczki, które mam zamiar robić jedną miesięcznie.

 Pozdrawiam Wszystkich gorąco w te zimowe dni i dziękuję za odwiedziny i komentarze:*