Posty

Wyświetlam posty z etykietą SAL Świąteczny

Trochę wszystkiego :)

Obraz
O matko jak mnie tu dawno nie było, narobiło mi się trochę zaległości :) No ale cóż począć, a tak szczerze mówiąc to jakoś nie miałam weny na pisanie postów, ostatnio ciągnęło mnie tylko do krzyżyków i książek  A jakby tego było od dwóch tygodni mam niesamowity bałagan w domu z powodu instalacji gazu i centralnego ogrzewania. No ale co tu się przejmować bałaganem skoro chęć na krzyżyki wróciła ;) Powstał kawałek SAL-owej choineczki Nadgoniłam też SAL-owe herbatki jak widać powstaje już listopadowa :) Postał kolejny obrazek z zabawy u Mysi Postawiłam również kilka xxx w Eldarze i w kucyku (obecnie jest już więcej) no i oczywiście pierwszy obrazek z SAL-u wiosenno-letniego oczywiście nie byłabym sobą jakbym się nie pomyliła, źle policzyłam i cały obrazek zrobiłam o jedną krateczkę za nisko niestety przekonałam się o tym pod koniec pracy robiąc dolne kwiatki, ale jakoś wybrnęłam ;) A żeby tego było mało to zapisałam...

Choineczka cz1

Obraz
Wczoraj ruszył SAL Bożonarodzeniowy i na mojej kanwie pojawiło się już kilka krzyżyków Kolorystykę wybrałam iście Świąteczną bo zieleń i czerwienie, zastanawiam się jednak czy nie dodać jeszcze jakiegoś kolorku? No ale nad tym pomyślę później W orginaje choineczka wygląda tak Moja wersja będzie taka Kanwa 18 ct zielona samodzielnie farbowana jaśniejsza mulinka również robiona samodzielnie ciemniejsza czerwień to Ariadna nr. 1555 Co do koralików to nadal się zastanawiam ;) Powstaje też pierwszy kołderkowy kwadracik z zabawy u Chagi Pochwalę się też niespodzianką jaką dostałam od Violi Sporo osób wie, że Viola robi wspaniałe bransoletki i cudowne mydełka, w których można się po prostu zakochać.  Od dawna marzyła mi się taka bransoletka i w końcu udało mi się takie cudeńko zdobyć i to całkowitym fartem :) Oprócz bransoletki dostałam również wspaniałe mydełka, które pachą bajecznie  Jeszcze raz bardzo dziękuję Violi ...

Herbaciano - kawowo - świąteczno - SAL-owy post

Obraz
Pomału nadrabiam krzyżykowe zaległości, ale szczerze mówiąc jakoś opornie mi to idzie.  Wracając z pracy ledwo żyję (niestety kręgosłup po wypadku odmawia mi posłuszeństwa) i marzę tylko o tym aby się położyć i odciążyć trochę bolące plecy. Jak już trochę mi przejdzie to siadam i dłubię :) Ostatnio powstała kolejna SAL-owa herbatka z lekkim opóźnieniem sierpniowa I kolejna SAL-owa kawka, również sierpniowa Powstał też kolejny obrazek z SAL-u u Mysi Jakby tego było mało zapisałam się również na kolejne dwa SAL-e SAL cytrusowo - warzywny organizowany przez Iskierkę SAL Bożonarodzeniowy organizowany przez Kasię   

Obserwatorzy