Krzyżykowo
Pościk miałam zamieścić wczoraj ale niestety temperatura mi przeszkodziła:( W niedzielę mieliśmy chrzciny i chyba mnie przewiało bo od poniedziałkowego wieczoru czułam każdy mięsień i każdą kostkę w swoim ciele no a wczoraj mnie dopadło prawie 39 stopni i do tego kaszlisko i katar normalnie porażka;(
No ale cóż nie pozostało mi nic innego jak tylko się leżeć w łóżeczku, kurować się i stawiać xxx:)
A tak się prezentują moje krzyżyki (wybaczcie jakość zdjęć ale robione telefonem niestety aparat ostatnio nie chce współpracować) postępy SAL-u Sylwestrowego:

Trochę RR-ków:
Wymianka książkowa i cudeńka jakie otrzymałam od Etoile:
Część słodkości nie wytrzymała do zrobienia zdjęć:)
A to ja posłałam (zdjęcie zapożyczone z bloga Etoile) :
Trochę chrzcinowo jak już wiecie mój mąż został chrzestnym Dawidka i w niedzielę był wielki dzień niestety nie mam jeszcze zdjęć z chrzestnymi jak tylko dostanę to się pochwalę a jak na razie:
Ja z moim bratem (tata Dawidka)
Tu Dawidek z jedną z cioć:)
Chciałam Wam jeszcze pokazać jaką Dawid ma zdolną mamę stworzyła to sama jedynie pomagaliśmy przy malowaniu wyższych partii:
No ale cóż nie pozostało mi nic innego jak tylko się leżeć w łóżeczku, kurować się i stawiać xxx:)
A tak się prezentują moje krzyżyki (wybaczcie jakość zdjęć ale robione telefonem niestety aparat ostatnio nie chce współpracować) postępy SAL-u Sylwestrowego:

Trochę RR-ków:
Wymianka książkowa i cudeńka jakie otrzymałam od Etoile:
Część słodkości nie wytrzymała do zrobienia zdjęć:)
A to ja posłałam (zdjęcie zapożyczone z bloga Etoile) :
Trochę chrzcinowo jak już wiecie mój mąż został chrzestnym Dawidka i w niedzielę był wielki dzień niestety nie mam jeszcze zdjęć z chrzestnymi jak tylko dostanę to się pochwalę a jak na razie:
Ja z moim bratem (tata Dawidka)
Tu Dawidek z jedną z cioć:)
Chciałam Wam jeszcze pokazać jaką Dawid ma zdolną mamę stworzyła to sama jedynie pomagaliśmy przy malowaniu wyższych partii:
Pozdrawiam gorąco i przesyłam buziaki:***
Pogoda niestety bardzo zdradziecka.. xxx przybywa i na pewno obrazek wyjdzie piękny:) Zdrówka życzę:P
OdpowiedzUsuńKuruj się kochana koniecznie... choć miło mieć troszkę czasu na xxxx :).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :D
Zaczątek zegara już jest.:) A ty przegoń jak najszybciej wstrętne choróbsko.:)
OdpowiedzUsuńhafciki suną do przodu:) śliczny kącik dla maluszka:) a sam maluszek uroczy! pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPięknie!!!Dużo zdrówka życzę!!!
OdpowiedzUsuńwspaniały pokoik!
OdpowiedzUsuńu mnie chrziny za półtora tygodnia, będę chrzestną takiej małej słodkiej kruszynki
pozdrawiam
Widzę, że u Ciebie praca wre :) Ja ostatnio w końcu zabrałam się za haftowanie, bo już zaczęłam się wstydzić za tego mojego lenia :D
OdpowiedzUsuńŻyczę szybkiego powrotu do zdrowia :)
Ale super kacik dla maluszka :)
OdpowiedzUsuń