Jajo i zaległości

Rozpoczęłam pracę nad Wielkanocnym jajem, wczoraj przygotowałam materiały i postawiłam pierwsze krzyżyki. Haftować będę na kanwie 18 kolor rustico, muliną DMC:



Nie wytrzymałam i zapisałam się na SAL kubeczkowy na blogu Gosi:



Dla wszystkich chętnych zapisy TU.

A teraz moja pierwsza karczochowa bombka popełniona w zeszłym roku. Szczerze mówiąc zapomniałam o niej i dzisiaj przeglądając zdjęcia e Świąt rzuciła mi się w oczy, może nie jest idealna i tak cudna jak widziałam u niektórych dziewczyn ale mam nadzieję, że z następnymi pójdzie lepiej;)


Komentarze

  1. fajnie się zapowiada :) a sal kubeczkowy- ha, tez nie mogłam się oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy SAL-u przyjemności życzę, a bombka wyszła doskonale, ja jeszcze nie popełniłam żadnej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrej SALowej zabawy życzę :)
    Bombeczka jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczna bombka:) A SAL-owe wzorki fajne,bede trzymac kciuki:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko ile tych SALowych prac :) Powodzenia! I dziękuję za zapis na candy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejny sal? Alez ambitna jestes!
    Karczoch jak na pierwszy raz calkiem fajny wyszedl :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)

Coś dla kobiet ;)

Od okazji do okazji