środa, 7 grudnia 2016

Się narobiło

O matko normalnie wieki mnie tu nie było ale niestety musicie mi wybaczyć bo przyczyną mojej nieobecności jest Nowa praca, która łącznie z domem i dziećmi pochłania moje rasztki czasu jakie do tej pory miałam. A muszę Wam powiedzieć że to nie byle jaka praca tylko praca wprost idealna w której czuję się cudownie zresztą sami zobaczcie w jakim raju przyszło mi pracować ;) 



No ale cierpią przez to moje robótki i dosłownie od jakiś trzech tygodni nie miałam igły w ręku. Nawet TUSAL-owy słoik pokazuje z opóźnieniem





Udało mi się też prawie skończyć pierwszą stronę z mojego HAEDa zostało dosłownie kilka krzyżyków do zrobienia 



Podgoniłam też trochę tęczowej róży


A teraz jeszcze wpadły mi nowe dwa projekty na szczęście nie duże więc mam nadzieję, że się z nimi szybko ogarnę :)


środa, 9 listopada 2016

UFOK-owe podsumowanie października

Kolejny miesiąc za nami więc czas na kolejne podsumowanie tym razem pażdxiernikowa walka z UFOK-ami :)
U mnie zakończyła się zwycięstwem ponieważ udało mi się skończyć kolejnego UFOK-a a mianowicie wodospad




Doszło też kilka (dosłownie kilka) krzyżyków w moim Eldarze 


I jak na razie tyle UFOK-owych krzyżyków a z racji, że ostatnio zamiast xxx to ciągle czytam to jakoś u mnie cicho, ale mam nadzieję iż niebawem wena i chęci wrócą :) 
Pozdrawiam Was ciepło :* 

poniedziałek, 31 października 2016

TUSAL 2016 - październik

Kolejna druga październikowa odsłona TUSAL-owego słoika, tym razem odsłona Hallowenowa ;)





Za wiele nie przybyło ale zawsze kilka niteczek doszło :) 

środa, 26 października 2016

Tęczowa róża - odsłona czwarta

Po skończonym wodospadzie postanowiłam powrócić do mojego HAED-a niestwty gdzieś się pomyliłam i muszę uśiąść na spokojnie i poszukać gdzie, a że ostatnio nie miałam chwili spokoju więc smok leży i czeka ;) Niesety przez rotawirusa, który dopadł naszą rodzinkę (wszystkich zmogło a mnie chyba najbardziej) za wiele krzyżyków u mnie nie przybyło.
Wczoraj wieczorem udało mi się usiąść do tęczowej róży i szczerze mówiąc tak mi się dobrze xxx że nawet nie zauważyłam kiedy na zegarku wybija druga w nocy ;) 
No ale koniec gadania czas na różę tak się prezentowała ostatnio :)


A tak po wczorajszych nocnych xxx



Po mału coś przybywa i to jest najważniejsze :) 
Do zobaczyska w następnym poście :) 

poniedziałek, 17 października 2016

Wodospad - finał

W końcu mi się udało i po dość dłuuugim czasie skończyłam mój wodospad. Szczerze mówiąc można go zaliczyć do skończonych UFOK-ów :) 
Cieszę się, że w końcu udało mi się go skończyć i już niebawem zawiśnie na ścianie :)



I obraz w całości jak na razie w wirtualnej ramie :)



czwartek, 6 października 2016

UFOK-owe podsumowanie września

No i tym razem będę miała się czym pochwalić bo udało mi się skończyć kolejnego UFOK-a :)
Tym razem są to kawki a tak prezentuje się ostatnia


I wszystkie dwanaście po kolei 





No i oczywiście ukończona całość :) 


Oprócz kawek udało mi się podgonić trochę krzyżyków w kapeluszach




niedziela, 2 października 2016

TUSAL 2016 - październik

No i kolejna odsłona TUSAL-owego słoika tym razem październikowa ale jakoś ze w październiku będzie jeszcze jedna to pozwolę sobie nazwać tą odsłonę cz.1 ;)



I oczywiście to co w tym miesiącu wskoczyło do słoika 



Do zobaczenia w kolejnej odsłonie :)

poniedziałek, 26 września 2016

Piękność z sawanny

Jak już wiecie w sierpniu udało mi się wygrać cudny zestaw od Coricamo "Piękność z sawanny", jest to zestaw łączący w sobie haft krzyzykowy i haft koralikowy.


Niesamowicie się cieszę, że udało mi się go zdobyć ponieważ bedzie to moja pierwsza próba z koralikami i czekałam tylko na luźniejszą chwile aby móc go zacząć :) Po ogarnięciu wymianki i wszystkich bieżących haftów zabrałam się za moją piękność. Z dnia na dzień krzyżyków przybywa a mi coraz bardziej podoba się ten zestaw. Zaczęło się dosyć niewinnie, ale z dnia na dzień coraz ciekawiej się robi :)




Zaczyna się już ukazywać zarys koralikowej postaci i już nie mogę się doczekać kiedy się za nią zabiorę :) 
Co do samego zestawu to zawiera wszystko co potrzeba, odpowiednią ilość muliny Madeira (i tu kolejna dla mnie nowość bo jest to pierwszy mój kontakt z ta muliną), zapas koralików Preciosa, kolorowy schemat, igłę do hafu oraz igłę i nić do koralików. 
Już wiem, że moja piękność będzie miała towarzystwo, ponieważ jest to pierwsza z planowanych trzech Afrykanek

                                               zdjęcie z fanpaga Igłą Malowane 

Pierwsza z trzech piękności ukazała się też w najnowszym numerze Igłą Malowane, ale jeżeli ktoś miałby ochotę zakupić gotowy już zestaw to wszystkie dostępne możliwości znajdzie na stronie SKLEPU
Do zobaczenia i trzymajcie się ciepło w te jesienne dni :) 

sobota, 24 września 2016

Wymianka Słoneczna - podsumowanie

Co prawda post podsumowujący miał się ukazać w poniedziałek, ale niestety przez pewne okoliczności ukazuje się z lekkim opóźnieniem, no ale najważniejsze, że jest ;)
Może najpierw tak ogólnie w zabawie wzięły udział 23 wspaniałe dziewczyny plus ja i muszę Wam przyznać, że wszystkie dziewczyny przygotowały same śliczności :) 
Niestety oczywiście nie obyło się bez lekkich zawirowań i wiem, że jeszcze dwie dziewczyny czekają na swoje paczuszki (mam nadzieję, że bezpiecznie dotrą) a jedna z dziewczyn ze względu na wyjazd otrzyma swoją paczuszke dopiero na poczatku października, dlatego też trzech zdjęć bedzie brakować, ale postaram się je od razu wstawić jak już paczuszki dotrą do właścicielek :)  
Psaczuszki szykowały: 
1.Agata dla Madzi


2. Madzia dla Marioli


3. Mariola dla Olga H.


4. Olga dla Violi


5. Viola dla Anielique


6. Anielique dla Renaty

7. Renata dla Ana


8. Ana dla Etoile


9. Etoile dla Paulinki


10. Paulina dla Beaty Sz.


11. Beata dla Xymcia


12. Xymcia dla Justynki


13. Justynka dla Asi


14. Asia dla chwilotrwaj


15. chwilotrwaj dla Atramk


16. Atramk dla Moniki
17. Monika dla mnie

18. Ja dla Agatki



19. Natalia dla Ewy


20. Ewa dla Kasi G.


21. Kasia dla Kingi 


22. Kinga dla Sarenki


23. Sarenka dla Kasi 


24. Kasia dla Natalii


I to by  było na tyle ;) Prezentów co niemiara, mnóstwo wpsaniałych tworków i masa słodkości, aż żal przyznać, że wakacje i lato już za nami :) No ale cóż począć trzeba się teraz cieszyć piękną i złocistą jesienią :)
Wszystkim uczestniczkom bardzo dziękuję za wspólną zabawę :)
Pozdrawiam Was jesiennie :*