I żeby nie było, że latam po imprezach to powiem Wam, że bawię się w robienie kartek :) Zrobiłam ostatnio kilka z zestawów, które zakupiłam w Lidlu i musze przyznać, że bardzo mi się taka zabawa podoba ;) W co mi wyszło same oceńcie Na karteczki wskoczyły jescze napisy, a ja niecierpliwie czekam na wasze zdanie, opinie i słowa krytyki bo i takie chętnie przyjmę w końcu jak to mówia człowiek uczy się na błędach :) A wczoraj to nawet poleciałam do Lidla po kolejne zestawy Postanowiłam ze w tym roku na naszej choince zawisną naturale i własnoręcznie robione ozdoby i dlatego też od wczoraj szusze pomarańcze, dziaisja do nich dołącza plasterki cytryny a oprócz tego pojawią się szyszki, orzechy, pierniczki i oczywiście ozdoby robione razem z moimi córciami :) Na koniec chciałam Was bardzo serdecznie zaprosić na Sal, który organizuje Kasia z bloga Krzyżykowe Szaleństwo A oto co proponuje Kasia SAL z Hafciarskim kalendarzem...