Kolejny rok i kolejna wspaniała zabawa Tym razem jest to SAL Hafciarski kalendarz, który zorganizowała na swoim blogu Kasia , natomiast autorką tego wspaniałego kalendarza jest Igiełka . Na początku jak tylko zobaczyłam wzór od razu pomyślałam sobie, że zrobię z niego pojedyncze magnesiki, niestety moje plany nie wyszły. A czemu? Właściwie jest kilka powodów, po pierwsze jakoś nie mogłam dociąć tak jak chciałam, po drugie jak już wycięłam (niestety inaczej) to mi czegoś brakowało albo zaczynała mi się siepać kanwa. Więc krótko mówiąc rzuciłam w kąt to co mi się nie podobało i przemyślałam sprawę na spokojnie i postanowiłam jednak zrobić tradycyjny kalendarz ;) Ale żeby nie było ot tak po prostu to postanowiłam go zrobić na lnie a konkretnie na Belfaście 32ct :) Jak większość wzorów od Igiełki i ten robi się bardzo szybciutko i z wielką przyjemnością, a jeżeli ktoś chciałby nabyć schemat to zapraszam do sklepu po Hafciarski Kalendarz :)