Posty

Wyświetlam posty z etykietą Moje prace

Magiczne Fuksje - odsłona 2

Obraz
Dzisiaj środa więc przychodzę do Was z postępami w mojej fuksji :)  Szczerze mówiąc w poniedziałek niewiele krzyżyków powstało niestety ból głowy wygrał ze wszystkim i dosłownie cały dzień wegetowałam, no ale cóż nieraz po prostu trzeba odpuścić. Wczorajszy dzień upłynął pod znakiem krzyżyków, dzisiaj też trochę udało mi się posiedzieć  Dla przypomnienia tak było  A tak jest obecnie  Pochwalę się Wam jeszcze haftem mojej starszej córy, która postanowiła do niego powrócić jak zobaczyła, że ja złapałam za igłę :) Tęczowy kameleon  Trzeba przyznać, że jestem z niej dumna, ma dziewczyna zacięcie :)  Uciekam dalej do xxx a Wam życzę miłej środy :* 

Hafciarskie porządki

Obraz
Wzięłam się za nadrabianie krzyżyków i dzisiaj naszło mnie żeby przejrzeć moje pozaczynane prace i wiecie co mam ich od cholery 😱 Muszę się w końcu za nie zabrać bo aż wstyd, że tyle czasu leżą (niektóre nawet kilka lat) i niestety doskonale wiem, iż to moja wina. Zaczynałam coś robić zaraz w oko wpadało mi coś innego i wszystkie pozostałe prace rzucałam w kąt i tak się właśnie kupeczka uzbierała. Drugą sprawą jest fakt, że ostatnio bardzo rzadko sięgałam po krzyżyki, były druty, szydełko i masa książek a jakoś igły w ręku nie miałam od ok roku ( i nie mówię tu o zszywaniu gaci 😂) No ale w najbliższym czasie postaram się regularnie pozbywać moich UFO-kowych zaległości i na pewno będę się Wam tutaj nimi chwalić 😁 Ogólny zarys prezentuje się tak:  A teraz w lekkim przybliżeniu pokażę Wam jak powinno być i jak jest u mnie: 1. Pocałunek 2. Vintage Rose 3. Romantyczny Paryż 4. Zima w Dolinie Muminków 5. Rosetta Ink Circles 6. Butterfly Elf  7. Maki na wietrze 8. Madame zimowa 9....

Koteczek

Obraz
Koteczek, mały i kolorowy a dodatkowo niezwykle przyjemny w dzierganiu.  Jakoś ostatnio zupełnie nie miałam weny na rękodzieło całkowicie zatracałam się w książkach a robótki zeszły na bardzo daleki plan.  Ale wiecie co znowu czuję wenę i krzyżyki zaczęły za mną chodzić 😉 Zaczęło się od pamiątki komunijnej, którą musiałam zrobić (niestety z rozpędu zdjęcia nie zrobiłam) a zaraz po pamiątce powstał kotek, sama jeszcze nie wiem co z niego powstanie ale coś się wymyśli 😃 A tak koteczek powstawał  A tak prezentuje się już gotowy Bardzo fajnie mi się go robiło i coś czuję, że powstaną wszystkie cztery 😀 A u Was jak z weną jest cały czas czy czasami Wam gdzieś umyka?  Buziaki 😘

Chyba wracam :)

Obraz
O matko ależ mnie tu dawno nie było 😲😲😲 No i co począć jak ostatnio zupełnie nie miałam weny na żadne rękodzieło. Tylko książki mnie pochłaniają a do tego ciągle w pracy, no ale nie ma co panikować trzeba wracać do robótek 😀 Oczywiście nie leniłąm się a nawet udało mi się załapać nowego świra i tym razem są to druty. A oprócz drutów zaczęłam też bawić się w robienie zakładek, a ostatnio powoli wracam do krzyżyków 😉 Do drutów mama próbowała mnie przekonać chyba z milion razy a teraz śmieje się ze mnie, że ja po prostu musiałam do nich dorosnąć i wiecie co wydaje mi się, że miała rację.  Ogólnie złapałam się za pierwszą czapę tak z czystej ciekawości jak to się robi na okrągło i wyszło mi cosik takiego  Jak na pierwszy raz z drutami chyba nie najgorzej, a potem to już poszło  Kolejna czapa tym razem dla starszej córy Komin I mega długaśny szalik, robiony specjalnie na zimowisko  A obecnie dzierga się komplecik dla m...

Obserwatorzy