Miłe niespodzianki

Oj dzieje się ostatnio u mnie sporo i wakacje i zbliżający się wyjazd i nadchodzące urodziny. I to wszystko trzeba jakoś ogarnąć. No ale wszystko da się załatwić:) Wakacje upływają pod znakiem odwiedzin i zabawy, wczoraj udało nam się pojechać do Reni z bloga Moje różne cudawianki . Renię poznałam na fb na którejś z grup hafciarskich i okazało się, że obie mieszkamy w Stolicy. I tak właśnie w zeszłym roku Renia odwiedziła mnie pierwszy raz a od tamtej pory nie jedno spotkanie już za nami ;) Wczorajsze spotkanie upłynęło nam na zabawach w wodzie Uśmiechy moich dziewczyn wystarczająco świadczą o dobrej zabawie :) U mnie też pojawił się uśmiech jak zaraz po wejściu Renia podarowała mi bobinki i mulinki, których mi ostatnio zabrakło,tak sobie ostatnio rozmawiałyśmy, że muszę zamówić brakujące drobiazgi a tu taka niespodzianka, a żeby było mało to podarowała mi również cudny pomarańczowy zestaw z pachnącą muliną. Mówię wam warto bo pod wpływem ciepła mulina zaczyna pachnie...