Posty

Wyświetlam posty z etykietą Rodzinnie

Miłe niespodzianki

Obraz
Oj dzieje się ostatnio u mnie sporo i wakacje i zbliżający się wyjazd i nadchodzące urodziny. I to wszystko trzeba jakoś ogarnąć. No ale wszystko da się załatwić:) Wakacje upływają pod znakiem odwiedzin i zabawy, wczoraj udało nam się pojechać do Reni z bloga Moje różne cudawianki .  Renię poznałam na fb na którejś z grup hafciarskich i okazało się, że obie mieszkamy w Stolicy. I tak właśnie w zeszłym roku Renia odwiedziła mnie pierwszy raz a od tamtej pory nie jedno spotkanie już za nami ;) Wczorajsze spotkanie upłynęło nam na zabawach w wodzie  Uśmiechy moich dziewczyn wystarczająco świadczą o dobrej zabawie :) U mnie też pojawił się uśmiech jak zaraz po wejściu Renia podarowała mi bobinki i mulinki, których mi ostatnio zabrakło,tak sobie ostatnio rozmawiałyśmy, że muszę zamówić brakujące drobiazgi a tu taka niespodzianka, a żeby było mało to podarowała mi również cudny pomarańczowy zestaw z pachnącą muliną. Mówię wam warto bo pod wpływem ciepła mulina zaczyna pachnie...

SAL-owy bałwanek nr5

Obraz
Rzutem na taśmę prezentuje mojego bałwanka zmarzlucha :)  A czemu zmarzluch no bo który to bałwanek w zimę nosi nauszniki ;)  Niestety bałwanek filcem jeszcze nie podklejony ale cóż poradzić, że skończył mi się błękitny filc a jak na złość w trzech pasmanteriach kolo mnie niestety nie było więc pozostało ki czekać na zamówiony ;)  A teraz powiem Wam czemu ledwo się wyrobiłam, po pierwsze miałam starsznie zabiegany weekend na początek malowanie pokoju (trochę kiepskie światło) Zaliczyliśmy też Festiwal Czekolady na którym widzieliśmy mnóstwo cudnych tortów i wspaniałości wyczarowanych z czekolady i cukru Była oczywiście przerwa na coś słodkiego  I pokazy robienia cukierków i cudnych lizaków Ale nas najbardziej urzekł jeden tort jak dla mnie istne arcydzieło A jakby tego było mało to jeszcze wieczorem młodsza córcia poszła na urodzinki koleżanki i można rzec, że po sobocie A...

Jesienna przygoda etap6

Obraz
Kolejny etap zakończony, i teraz już spokojnie mogę powiedzieć, że wiem co wyjdzie :) Nowy rok zbliża się nieubłaganie i cóż można poradzić? Ano można zrobić małe zakupy do nowych projektów, które mam w poanach na końcówkę tego i początek przyszłego roku :)  Tak więc mulina i materiały kupione  A oto projekty na które się skusiłam  Na białej kanwie powstanie Czekoladowe Spa projektu  Igiełki I fuksje z Coricamo , które ukażą się w najnowszym Igłą Malowane Na kanwie w serduszka (którą chwaliłam się w ostatnim poście) powstaną elifiki dla moich dziewczyn  Za to kanwę w krpoeczki mam zamiar przeznaczyć na laleczki Magic Dolls :)  Ostatnio coś mało krzyżyków u mnie przybywa ale cóż poradzić jak w domu ma się dwie wspaniałe pannice, które z dnia na dzień coraz więcej wymagają ;)  We wtorek np wybraliśmy się pooglądać dinusie na Błoniach Stadionu Narodowego  A wieczorem moje starsze d...

Oj działo się, działo

Obraz
Trochę się działo tylko co najgorsze krzyżykowo mało :) Ale spokojnie i powoli nadrabiam:) Dzisiaj na przykład szaleję na plastikowej kanwie i jak na razie wychodzą mi takie kolorowe plamki Żeby nie było nadrabiam też powoli SAL-owe zaległości  Powoli mi idzie to nadrabianie bo jakoś ostatnio ciągle gdzieś kursujemy, jakie nie festyny i pikniki to co i rusz wyprawy do parku, no ale cóż nie potrafię tym moim dziewczynom odmówić :) No a dzisiaj oczywiście byliśmy na procesji i muszę się Wam pochwalić, że obie moje córcie brały w niej udział  A na koniec pochwalę się jeszcze jakie śliczności do mnie ostatnio przyleciały :) Sówki firmy RTO zakupione w sklepie Coricamo , jeżeli ktoś jest chetny to warto sie skusić bo akurat teraz jest na nie promocja :)

I po Komunii

Obraz
Udało się przeżyłam, Komunijne szaleństwo już za nami, w końcu mogę wrócić do reczywistości i zacząć nadrabiać wszystkie zaległości :) Ale oczywiście chciałam się Wam trochę pochwalić tym szczególnym dla nas dniem Rodzinnie A to już w poniedziałek :) Jestem ogromnie dumna z Julci, i cieszę się ogromnie, że wspólnie mogliśmy przeżyć te ważnie dla niej chwile.

Obserwatorzy