Lipcowy SAL "Lizzie Kate"

No i kolejny SAL - owy obrazek już za mną, robiłam go dwa dni i muszę przyznać, że robiło się go super a to chyba dlatego, że nie trzeba było często zmieniać kolorku muliny. 
A tak się prezentuje mój lipcowy arbuzik:






A teraz szybciutko zabieram się za RR - ki :*

Komentarze

  1. Super wygląda z tą pomarańczową ramką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a jaki króliś uroczy:))hafcik również:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne są hafciki z tego SAL-u.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. uważam że z ciemniejszą ramką arbuzik lepiej wygląda i chyba u siebie też zmienię :) I niezła sesja pana arbuza z takimi króliczkami...normalnie jak ten słynny playboy hefner czy jak mu tam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smaczny arbuzik - i dobrze, ze bez robaczków.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. żeby mi SALem narobić smaka to już szczyt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny hafcik uwielbiam te kalendarzowe wzory :) A i dzięki za gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Kto chętny :) :) :)

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)

Piękność z sawanny