Październikowy SAL "Lizzie Kate"

O matko ale mi do Was tęskno :(
No ale cóż poradzić, po wychowawczym wróciłam do pracy i muszę przyznać, że ostatnie dwa tygodnie miałam wyjęte z życiorysu, po prostu się odzwyczaiłam i mój organizm strasznie się buntował.
Jak tylko wracałam do domu miałam ochotę tylko na rut do łóżka;)
Najgorsze już za mną i powoli wracam do życia i krzyżyków:)
A oto dowód :)





Oprócz odpoczywania i haftowania października zajęłam się również szykowaniem materiałów na SAL-owe obrazki.
Miałam zamawiać ale postanowiłam się pobawić białą kanwą i barwnikami. I kaki oto efekt uzyskałam:

SAL Magiczny powstanie na zielonej kanwie czerwoną muliną DMC 



SAL Zimowy (organizowany na FB) postanowiłam stworzyć na granatowej kanwie gwiazdkę zrobię muliną Anchor nr 1344 natomiast środek odpowiednimi kolorami DMC 



Mam nadzieję, że w najbliższym czasie będę częściej tu zaglądać i Was odwiedzać :)

Komentarze

  1. W pięknym otoczeniu jest Twój październik :) Będę zaglądać i podziwiać postępy nad salami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ładnie Ci to farbowanie wyszło :) Zdolna bestia jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Październik przesympatyczny i prawdziwie jesienny.:) A reszta zapowiada się bardzo interesująco.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obrazeczek cudny, a przygotowania do następnych widzę pełną parą idą :) czekam niecierpliwie na odsłony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super :) Fajny pomysl z samodzielnym farbowanuem!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Kto chętny :) :) :)

Piękność z sawanny

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)