SAL herbaciano - kawowy

Pierwsza odsłona SAL-owego dzieła, rameczka powstała jeszcze przed Świętami


A tak się prezentuje pierwsza z dwunastu herbatek 



Herbatki mogą się Wam kojarzyć z serią dwunastu kaw, które już sporo z Was posiada a ja mam zaczęte i właśnie dzięki herbatkom postanowiłam skończyć i moje kawusie.


I tak raz w miesiącu będę chwaliła się jedną herbatką i jedną kawusią :)
A oto pierwsza kawusia 


Mam nadzieję, że Was nie zanudzę ;)

Komentarze

  1. Mnie nie zanudzisz, bo bardzo podobają mi się te obrazki. Sama narazie nie zapisuję się na wspólne wyszywanie to sobie chociaż popatrzę :)
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. MNie też nie zanudzisz bo ja robię to samo :) Ja co prawda kawki już raz wyszyłam ale poszły na prezent więc teraz haftuję dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wzory są bardzo piękne, więc z przyjemnością będę śledzić postępy!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wyglądają! Czuję się zaproszona i na kawę, i na herbatę.;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam, że herbat jeszcze nie widziałam. Pierwsza już jest. Z przyjemnością zobaczę kolejne, tak więc dopinguję w postępach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocze hafciki, z przyjemnością będę obserwować, jak powstają kolejne :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawie się zapowiada:) I będzie wspaniały zestaw, gdy powiesi się oba hafty razem;-)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę dorwać ten wzorek, bo kawusie już mam ;o) Pięknie się prezentuje ;o)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Coś dla kobiet ;)

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)

Od okazji do okazji