Moja Lady Quaker

Właśnie udało mi się skończyć pierwszego z trzech zaplanowanych Quakerów
Na pierwszy rzut poszła Lady Quaker




I trochę zbliżeń






technicznie:
len Belfast 32 kolor naturalny
mulina DMC 310 i 932

Udało mi się też zrobić pierwszy fragment z SAL-u Herbs & Spices


 

Komentarze

  1. Quakery do mnie nie przemówiły, dlatego nie będę ich oceniać. Natomiast koperek bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Judytko, piękny haft, napracowałaś się nad nim, ale naprawdę było warto :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pierwszego zrezygnowałam, do drugiego kupiłam muliny, ale nie wiem, kiedy zacznę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Slicznosci! Zaczety Sal b. mi sie podoba!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne samplerki. Też się za nie wezmę, ale opanowało mnie coś innego na lnie. Oraz generalnie - inne prace.

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję ukończenia! piękne hafciki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny Judytko. Rozpoczęty hafcik zapowiada się równie ciekawie.)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sampler wyszedł przepięknie! Na lnie prezentuje się znakomicie.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sampler to nie dla mnie, ale ładnie wygląda na lnie .

    OdpowiedzUsuń
  10. Sampler ładnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładne zestawienie niebieskiego i czarnego :) śliczny sampler. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowna Lady na lnie prezentuje się wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny sampler - pięknie prezentuje się czarny z niebieskim. A fragment Herbs & Spices bardzo interesująco zapowiada się.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczne hafty :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Kto chętny :) :) :)

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)

Piękność z sawanny