Moje pierwsze i na pewno nie ostatnie

Ostatnio pokazywałam moje Świąteczne drobiazgi a teraz chciałam się Wam pokazać jak je postanowiłam wykorzystać.
Od dawna miałam ochotę spróbować zrobić samodzielne kartki ale jakoś nie było okazji a z racji, że niebawem Święta to i okazja się nawinęła ;)
Od razu uprzedzam są to moje pierwsze kartki i na pewno nie są idealne i sporo im jeszcze brakuje, ale obiecuję będę ćwiczyć tym bardziej, że bardzo mi się spodobało :)




Ostatnio też trochę ruszyłam z jesienną Paryżanką i podobnie jak wiosenną robi się ją szybciutko i bardzo przyjemnie :)



Mam nadzieję, że już niebawem zawiśnie obok wiosennej :)

Komentarze

  1. Piękne karteczki, oby tak dalej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Karteczkom nic nie brakuje, a renifer zdecydowanie wymiata ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super karteczki:-) a Paryżanka na pewno wkrótce zawiśnie obok swojej siostry wiosny, bo idzie Ci szybciutko:-) pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kartkowanie wciąga!:) Kartki bardzo ładne, wzorek z jeżykiem jest rozczulający.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kartki super, choć to zupełnie nie moja bajka :) Co do paryżanki to moja w porównaniu z Twoimi rośnie baaardzo wolno ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne karteczki. Super wzorki do ich zrobienia wybrałaś.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne kartki -ta z reniferem szczególnie przypadła mi do gustu :) A Paryżanka... no doczekać się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeurocze, podziwiam za zdolności:)

    OdpowiedzUsuń
  9. są naj,naj ,najpiękniejsze

    OdpowiedzUsuń
  10. Są przepiękne..perfekcyjne..rewelacyjne..:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)

Piękność z sawanny

Coś dla kobiet ;)