UFO-kowe podsumowanie lutego

Czas na lutowe podsumowanie mojej walki z UFO-kami. 
W tym miesiącu powstało znacznie mniej krzyżyków na moich UFO-kach niż w styczniu, no ale i miesiąc ciężki za mną więc i krzyżyków mniej ;) 
Postawiłam kilka xxx w Papieżu, stan na styczeń


Stan na luty


Powstała też jedna z trzech kawek, które pozostały mi do zakończenia UFO-ka


A oto gotowa kawka


Mam nadzieję, że w marcu trochę więcej podgonię w moich UFO-kach :) 

Komentarze

  1. Nie jest źle. Ufoki są śliczne więc warto je skończyć;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Papież zapowiada się pięknie! A kawki prezentują się uroczo - frappe to jedna z moich ulubionych :P

    OdpowiedzUsuń
  3. No co ty mówisz, dużo udało ci się zrobić.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Super ufoki warto czekać na koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez bym chciała w marcu podgonic bo luty lichy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Postępy widać, więc nie jest tak źle, jak piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój hafcik przypomniał mi wakacje spędzane w Grecji. Chyba tylko taką właśnie kawę piłam tam pod palmami na brzegu cieplutkiego morza...

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne postępy :) UFOki rosną :) Super, widać, że w Papieżu nadgoniłaś, a i kawka smacznie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do końca roku na pewno zdążysz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie przybywa :) ani się obejrzysz jak będzie finał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Postęp jest widoczny! I to najważniejsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wprost działa sztuki :) Postępy widać gołym okiem :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)

Coś dla kobiet ;)

Od okazji do okazji