Się narobiło

O matko normalnie wieki mnie tu nie było ale niestety musicie mi wybaczyć bo przyczyną mojej nieobecności jest Nowa praca, która łącznie z domem i dziećmi pochłania moje rasztki czasu jakie do tej pory miałam. A muszę Wam powiedzieć że to nie byle jaka praca tylko praca wprost idealna w której czuję się cudownie zresztą sami zobaczcie w jakim raju przyszło mi pracować ;) 



No ale cierpią przez to moje robótki i dosłownie od jakiś trzech tygodni nie miałam igły w ręku. Nawet TUSAL-owy słoik pokazuje z opóźnieniem





Udało mi się też prawie skończyć pierwszą stronę z mojego HAEDa zostało dosłownie kilka krzyżyków do zrobienia 



Podgoniłam też trochę tęczowej róży


A teraz jeszcze wpadły mi nowe dwa projekty na szczęście nie duże więc mam nadzieję, że się z nimi szybko ogarnę :)


Komentarze

  1. Praca marzenie :D
    A mimo braku czasu, dłubiesz, więc nie jest źle :) Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję pracy to praca marzeń dla hafciarki :) wszędzie w koło nitki, tasiemki :) grafik prac masz napięty, ale jak widać udało się nadgonić trochę prac :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak Ty możesz pracować? Mnie się zdaje, że przy takiej pracy ciągle oglądałabym te wszystkie włóczki, muliny, wstążki i wymyślała co z nich można zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to cudownie pracować w raju!
    Piękne postępy. Życzę jak najwięcej czasu dla igiełki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę Ci takiej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, bombowa praca, sama chętnie bym pracowała w tak magicznym i bliskim nam rękodzielniczkom miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Praca-marzenie:-))) Powoli wszystko się ułoży i znajdziesz czas na robótki:-) Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozazdrościć takiej pracy!
    Pewnie niedługo da się wszystko pogodzić i znajdą się chwile na krzyżyki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Skoro wymarzona, to gratuluję serdecznie :)Z czasem wszystko się wyreguluje robótkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Praca w niteczkach - każda z nas by taką chciała, fajnie by było mieć w pracy chwilkę by coś dla siebie wyszyć :D powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Judytka, to prawdziwy raj! A może wyszywaj w pracy, jako żywa reklama sklepu? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję nowej pracy...i troszkę zazdroszczę...tyle niteczek masz w swoim towarzystwie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszcze takiego zajęcia :) haftuj w pracy, juz nie raz taki właśnie obraz zastalam wchodząc do pasmamteri :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe miejsce pracy dla hobbystki - gratuluję. Ciekawe czy masz już jakieś spostrzeżenia na temat klienteli, kto przychodzi, po co, jak się zachowuje.
    Do pracy powinnaś brać jakieś malutkie i prost hafciki - byłoby to potwierdzenie, że jesteś wiarygodnym sprzedawcą.
    U mnie w pasmanterii niestety żadna (ani jedna!) sprzedawczyni nie zajmuje się żadnym rękodziełem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję pracy w tak cudnym miejscu, możesz teraz naoglądać się do woli wszystkich tych pięknych przydasi. A i jak czegoś ci zabraknie to zawsze coś pod reka bedzie. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję nowej i to takiej pracy!
    Poukladasz sobie wszystko i znajdzie się zaś na xxx ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna praca :) Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  18. Tylko pozazdrościć takiej pracy. Z czasem i do krzyżyków wrócisz, cierpliwości;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Kto chętny :) :) :)

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)

Piękność z sawanny