Wszystkiego po trochu

Hejka Kochane wiecie, że doba ma za mało godzin a pasji tak wiele
Ostatnio w końcu nauczyłam się współdziałać z szydełkiem, dosłownie przestało mnie gryźć i nawet coś mi tam zaczęło wychodzić z czego bardzo się cieszę :) 


Kurczę nie wiem ja Wy ale ja mam mnóstwo projektów, które są pozaczynane i zupełnie nie mam kiedy ich skończyć, czas dosłownie przecieka mi przez palce. Nie przypuszczałam, że tak bardzo spodoba mi się robienie na drutach a jeszcze do tego doszło szydełko na którego punkcie oszalałam
i postanowiłam w ramach ćwiczeń machnąć młodszej córci chustę


Obecnie doszedł już trzeci kolorek bo chusta ma być w paski :)
Oczywiście jak starsza zobaczyła to też od razu zamarzyła sobie chustę ale dla niej miała być tęczowa, więc nie pozostało mi nic innego jak zamówić sobie moje pierwsze Kokonki, w których z miejsca się zakochałam


W międzyczasie udało mi się zrobić opaskę dla koleżanki


Zaczęłam też robić chustę dla siebie ale tym razem na drutach. Chusta jest bardzo delikatna, powstaje z włóczki Alpaca firmy Drops, robi się ją niesamowicie przyjemnie i już się nie mogę doczekać kiedy się w nią otulę


Żeby nie było przybyło też kilka krzyżyków w mojej róży a w planach mam coś większego i mam nadzieję, że uda mi się zrealizować moje plany :)


Także tak pasji wiele a czasu ciągle za mało a i jeszcze ze dwie pary rąk by się przydały :*


Komentarze

  1. Zapowiada się ciekawie, czekam na efekt końcowy:). Dobę warto by rozciągnąć. Pozdrawiam cieplutko:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Projekty rewelacyjne i trzymam kciuki za ich skończenie :) i doskonale to rozumiem bo u mnie też zawsze pozaczynane kilka prac na raz

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam mnóstwo pozaczynanych rzeczy... kiedyś może skończę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten sam dylemat;-) Cztery hafty [chyba], kilka szydełkowych projektów na JUŻ, a jeszcze kartki i frywolitka..... może klonowanie by pomogło;-)
    Twoje prace zapowiadają się pięknie, powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne projekty, kokonki zachwycają (chyba się skuszę i też coś wydziergam), a ciągły deficyt czasowy i mi doskwiera. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Róża ma wspaniałe kolory..ale super też, że układa ci się współpraca z szydełkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze,że szydełko już nie gryzie .... Kokonki uwielbiam za ich piękne kolory ! Róża cudna:)
    A par rąk przydało by się więcej , oj przydało , a i czas mógłby się wydłużyć , prawda ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny początek róży. Kolory urzekają!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Chyba wracam :)

Koteczek

Vintage Roses - odsłona 1

Obserwatorzy