Maki i weekend nad Pilicą

Witajcie w ten letni popołudniowy poniedziałek
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną odsłoną maków, co prawda nie za wiele przybyło ale każdy krzyżyk przybliża mnie do końca 😊

I powiem Wam, że w weekend miałam okazję tworzyć w pięknych okolicznościach przyrody 
Rodzinnie wybraliśmy się na spływ kajakowy nad Pilicę, a że niestety ja ze względów zdrowotnych musiałam kajaki odpuścić to postanowiłam trochę nadrobić.




A rękodzieło wtakich pięknych okolicznościach przyrody to czysta przyjemność 😍











Piękna pogoda, wspaniali ludzie i odrobina przyjemności - no czego chcieć więcej ❤️

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rudy lisek

Cukierasy

TULA - szydełkowy otulacz

Obserwatorzy