Żeby nie było, że się lenię ;)

No właśnie ostatnio jakoś mało u mnie tych krzyżyków powstaje, no ale najważniejsze że jakieś wychodzą spod moich łapek;)
Wczoraj na tamborek wskoczyła kanwa Tami z cytrynką :)



Cudne i przyjemne kolorki i muszę powiedzieć, że cytrynkę robi mi się bardzo przyjemnie :)
No a teraz uciekam dłubać dalej, bo jakoś mi tak ostatnio czas przez palce ucieka że ciągle mi go brak :(

Pozdrawiam i witam nową obserwatorkę :*

Komentarze

  1. ślicznie wychodzi ... oj czasu to chyba każdej brakuje pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo małej ilości czasu i tak dużo haftujesz!:) Pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie ma co się spieszyć, warto celebrować czas nad haftem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic dodać, nic ująć :) Podpisuję się pod tymi słowami :)

      Usuń
  4. Ślicznie wygląda :) A czasu to chyba każda z nas ma jak na lekarstwo ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Rośnie cytrynka rośnie. A co do czasu na krzyżyki, to chyba zasługa pory roku. W zimie nastąpi mega zwrot ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam Ciebie bardzo serdecznie.U Ciebie jak zawsze pięknie i pomysłowo - tylko podziwiać.Pozdrawiam cieplutko z Dobrych Czasów i zapraszam-Jola

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny efekt
    ja nie mam cierpliwości
    ale oglądać bardzo lubię
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj chyba już cytrynka jest skończona ,,

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, całkowicie pochłonął Cię drugi blog :)
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękności tutaj powstają:) Podziwiam Twój talent:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Kto chętny :) :) :)

Piękność z sawanny

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)