Uciekam na wywczasy ;)

Tak, tak i się w końcu doczekałam, po szpitalach, bólach pleców (wczoraj okazało się, że miałam w zeszłym roku złamaną kość ogonową i się krzywo zrosła stąd bóle)
pakuje się i uciekam ze Stolicy.


Prze tydzień razem z córciami będę wypoczywać u rodzinki na wsi gdzie będziemy podziwiać takie cudne swojskie widoczki (zdjęcia z zeszłego roku)




A w niedzielę powrót szybkie rozpakowanie, pranie i ponowne pakowanie bo w środę 14.08 wybywamy na Mazury :)
Na działeczkę nad samym jeziorem:)



Oczywiście robótki zabieram bo najlepiej mi się relaksuje przy xxx :)
A wszystkim moim podglądaczom życzę Słoneczka i pięknych dni oraz mnóstwa inspiracji :*


Komentarze

  1. No kochana, udanego wypoczynku :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. no to miłego wspaniałego ładowania akumulatorków. też miałam wczasy na łonie natury i także zdążyłam choć przez chwilkę pobyć na mazurach...ach... pojechałobny się jeszcze raz...
    udanych urlopów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :) słonecznych wakacji :) ja też wybieram się nad jeziorko - trzeba naładować baterie na jesienne i zimowe dni !!!! Pozdrawiam, szerokiej drogi ;) Ela

    OdpowiedzUsuń
  4. Udanego wypoczynku! Pozdrawiam stolniczankę ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Kto chętny :) :) :)

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)

Piękność z sawanny