Małe co nieco odsłona 1

I tak oto powstaje powolutku prezencik dla męża na dzień dzisiejszy wygląda tak:
 
Dyni niestety nie pokażę bo ja gapa jestem  i zostawiłam u rodziców po niedzielnym obiadku. Dopiero w czwartek ją odzyskam i pochwalę się w przyszły wtorek
 
Zaczęłam również planowanego królisia na razie jest niewiele ale lepsze to niż nic;)

Komentarze

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Chyba wracam :)

Koteczek

Vintage Roses - odsłona 1

Obserwatorzy