Małe co nieco:)

Postanowiłam pomału zabrać się za maleństwo, które mój ślubny ma dostać na urodziny, co prawda są za miesiąc ale tyle tych SAL-ów się uzbierało, że trzeba zacząć wcześniej;). Nie będę mówić co powstanie ale regularnie będę się chwalić postępami. Maleństwo będzie na takim kawałeczku materiału:
 
A tak prezentuje się z kolorkami:
 
Muszę tylko uważać żeby mąż nie przyuważył co robię:)

Komentarze

  1. Jestem bardzo ciekawa co będziesz haftować:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się coś ładnego :) zawsze najgorzej zachować tajemnicę przy tych naszych haftach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm... co Ty tam sobie wymyslilas?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)

Coś dla kobiet ;)

Piękność z sawanny