Kawusię podano i może SAL?

Skończona czwarta SAL-owa kawusia, trochę się zeszło ale nadrabiałam zaległości w ramce i muszę przyznać, że mało mnie szlak nie trafił no ale prezentuję Wam moją Irlandzką kawkę :)





I udało mi się znaleźć ale tylko dzięki Kasi z FB schemat kalendarza na który mam ochotę już od dłuższego czasu :)


Już się nie mogę doczekać kiedy go zacznę :)
Planuję robić jeden obrazek co miesiąc a może znajdzie się ktoś chętny i podłubie razem ze mną ?
Można zrobić SAL-ową opcję kalendarza
Co Wy na to???
Pozdrawiam Wiosennie :) 

Komentarze

  1. Czasami najtrudniej się zebrać :) A kawka prezentuje się cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja ulubiona kawka!:) Dołączyłabym, ale też mam swój wymarzony wzór kalendarza, ze zwierzątkami... Będę kibicować!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kawka śliczna, aż chciałoby się taką wypić :)
    Kalendarz bardzo interesujący, chętnie bym się przyłączyła, tylko ten brak czasu na przyjemność wyszywania!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kalendarze.Z chęcią przyłączyłabym się do wyszywania.SAL to bardzo dobry pomysł.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kawusie są śliczne:) smakowicie wyglądają:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, ta ramka też mnie dobija ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Smakowicie wygląda ta kawka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie dobijała ta w herbatkach :) Ale każdy woli co innego. Ja przy Tobie to w kompleksy wpadnę tak pędzisz :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Kto chętny :) :) :)

Piękność z sawanny

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)