Wiosenna Paryżanka

Za oknem paskudna pogoda a u mnie wiosennie i różowo. Zabrałam się za wiosenna Paryżankę i muszę przyznać, że robi się ją tak samo przyjemnie jak magnolię :)
Postawiłam na wiosenną damę chyba ze względu na pogodę i aby sobie poprawić nastrój ślicznymi kolorkami :)


Zaczęłam i na razie mam tyle



Skonczyłam również SAL-owego bałwanka, zostało tylko wykończenie i mogę się chwalić :)
Pozdrawiam i życzę jak najwięcej ciepełka :*

Komentarze

  1. Piękna będzie. Marzy mi się wyhaftować całą serię

    OdpowiedzUsuń
  2. Paryżanka jest śliczna :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się ładny obrazek :) Ja dziś zaczęłam Moulin Rouge.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo subtelny obrazek i piękny zarazem :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny wzór, z przyjemnością będę podglądać postępy, miłego xxx :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna jest. Ta świąteczna też cudowna. Może kiedyś uda mi się dołączyć do Sal :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne te paryżanki. Przyjemnego haftowania!

    OdpowiedzUsuń
  8. miłego haftowania, trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne dziewczę, piękne Ci idzie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna ta Paryżanka :) życzę miłego wyszywania, w tak kiepską pogodę rękodzieło z pewnością poprawia humor :)

    OdpowiedzUsuń
  11. raczej ,że poprawia humor:)pięknie będzie

    OdpowiedzUsuń
  12. Nieodmiennie jestem zachwycona sukienkami tych kobietek! Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)

Piękność z sawanny

Coś dla kobiet ;)