Zapomniałam się pochwalić skończonym jesiennym liściem. Szczerze mówiąc to nie mam koncepcji co z niego stworzyć, na razie włożę go do szuflady, żeby poczekał na przypływ weny:) A listek wygląda tak:
W styczniu zapisałam się do zabawy organizowanej na blogu Świry Rękodzieła 😊 Do wyhaftowania będzie 6 obrazków autorstwa Marii Brovko Jako pierwszy do zrobienia był cudny rudy lisek, który od razu skradł moje serce 🦊 Pracę nad łóżkiem rozpoczęłam i powoli zaczęło się coś wyłaniać I teraz czas na magię backstitchy Rudy lisek już gotowy wiec teraz z niecierpliwością czekam na kolejny obrazek 😘
Kontakt Haftowane Opowieści mail: haftowaneopowiesci@onet.pl fanpage: https://www.facebook.com/haftowaneopowiesci/ Jeżeli znajdzie się ktoś zainteresowany moimi pracami bądź współpracą to serdecznie zapraszam do kontaktu mailowego.
Dzisiaj środa więc przychodzę do Was z postępami w mojej fuksji :) Szczerze mówiąc w poniedziałek niewiele krzyżyków powstało niestety ból głowy wygrał ze wszystkim i dosłownie cały dzień wegetowałam, no ale cóż nieraz po prostu trzeba odpuścić. Wczorajszy dzień upłynął pod znakiem krzyżyków, dzisiaj też trochę udało mi się posiedzieć Dla przypomnienia tak było A tak jest obecnie Pochwalę się Wam jeszcze haftem mojej starszej córy, która postanowiła do niego powrócić jak zobaczyła, że ja złapałam za igłę :) Tęczowy kameleon Trzeba przyznać, że jestem z niej dumna, ma dziewczyna zacięcie :) Uciekam dalej do xxx a Wam życzę miłej środy :*
cudny ten listek :-) mam nadzieję że szybciutko wymyślisz co z niego zrobić bo szkoda żeby leżał w szufladzie
OdpowiedzUsuńPrzepiękny listek!
OdpowiedzUsuńW całości wygląda cudnie oprawiaj jak najszybciej, żeby się nie kurzył :)
OdpowiedzUsuńCudny listek! Szkoda do szuflady :(
OdpowiedzUsuń