A tak piąte przez dziesiąte

No i co tu pisać
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
No może tylko tyle, że w końcu mam urlop :) :) :)
I z racji tego wybywam ze Stolicy na moje ukochane Mazurskie pustkowie, ale żeby nie było to spakowane mam już Strachy, Magnolię i zapas książek.
Co do Magnolii to ostatnio poswtało kilka krzyżyków


W Strachach też trochę podgoniłam, ale ostatnio fotki nie robiłam :)
A dzisiaj pobawiłam się trochę w kuchni i z tych moich zabaw wyszły pyszne jagodzianki (moje pierwsze)



I jeszcze muszę się Wam pochwalić moją córcią, w końcu dała się namówić na wizyte u fryzjera i zmianę fryzury, a jezeli nowa fryzura to i nowy kolor oczywiście zmywalny, przynajmniej mam taką nadzieję ;)


A teraz znikam na całe 10 dni i zamierzam robić dokładnie to samo co ta żabcia :)

Komentarze

  1. Udanego leżakowania.
    Pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemnego i kreatywnego leniuchowania :-) Ja jeszcze muszę trochę poczekać na swój urlop :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Milego wypoczynku :-)
    A jagodzianki wygladaja wysmienicie :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Udanego wypoczynku! Słonecznej pogody!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Udanego urlopu i pięknej pogody! Baw się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor włosów -świetny! :) magnolia wygląda coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknej pogody i udanego urlopy życzę :) Magnolia super.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na blog, który niedawno założyłam.
    http://hafcikixxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownego urlopu - pięknych wrażeń i czasu na hafty :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Kto chętny :) :) :)

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)

Piękność z sawanny