UFOK-owe podsumowanie marca

Moja marcowa walka z UFOK-ami sprowadziła się jedynie do papieża. Postanowiłam, że nie wezmę kolejnego do ręki póki ten nie będzie skończony i tak oto prezentuje moje UFOK-owe postępy 
Stan na koniec lutego


I stan obecny 


Żeby nie było już coraz bliżej niż dalej :) 

Komentarze

  1. I taką konsekwencję lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Postep ogromny!
    Kibicujemy dalej
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo duży postep w haftowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne postępy! Jak utrzymasz takie tempo, to jeszcze trochę i będzie finał :D Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne postępy! Meta już na horyzoncie :) Ajć, nie mogę się doczekać efektu końcowego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt końcowy będzie na pewno oszałamiający - już sobie to wyobrażam :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad :)

Popularne posty z tego bloga

Kto chętny :) :) :)

Piękność z sawanny

Wiosenna wymiana z motylem w tle :)